Jak w większości miast, tak i w Atenach, są dzielnice, które nie są przyjazne ani turystom, ani mieszkańcom. W stolicy Grecji właśnie w tych dzielnicach zazwyczaj są najtańsze noclegi, dlatego łatwo przez przypadek tam wylądować w poszukiwaniu tanich hoteli czy apartamentów. Poniżej znajdziecie listę dzielnic, które lepiej omijać, mimo że są w centrum miasta i w niedalekiej odległości od najważniejszych zabytków.

Plac Omonia

Kiedyś centrum życia Aten, dzisiaj ruiny i wszechobecni imigranci. W toku są prace, które mają przywrócić dawną świetność placu, ale może minąć jeszcze kilka lat zanim tą dzielnicę będzie można uznać za przyjemną. Przy placu Omonia jest bardzo dużo hoteli, niektóre całkiem ładne i w przystępnych cenach, ale spacer po tej dzielnicy, zwłaszcza po zmierzchu, nie należy do przyjemnych.

Przeczytaj co oznacza nazwa Omonia i dlaczego plac się tak nazywa tutaj.

Metaxourgio

Dzielnica Metaxourgio dzieli się na 2 części – jedna to ta, która jest blisko placu Metaxourgio i placu Karaiskaki i ta część nie jest zbyt ciekawa. Mimo, że znajduje się tam stacja metra, 2 duże, ekskluzywne hotele oraz posterunek policji, okolica ta nie jest ani przyjemna, ani bezpieczna. 

Druga część Metaxourgio znajduje się w stronę dzielnicy Kerameikos i tam już jest dużo lepiej. Znajdziesz tam różne knajpki, tawerny, bary z bardzo dobrymi cenami. W tamtej części możesz poszukać noclegów.

Na powyższej mapie zaznaczyłam, w którą stronę jest ta lepsza część dzielnicy.

Psirri (plac Koumoundourou)

psirri

Podobnie jak Metaxourgio, Psirri dzieli się na 2 części. Z tą różnicą, że ta lepsza część jest dużo mniejsza od tej gorszej. Ze względu na dobrą opinię tej pierwszej, często hotelarze „podpinają” swój adres pod Psirri, zamiast napisać, że hotel jest np. na placu Omonoia (patrz punkt 1). Dlatego łatwo omyłkowo zarezerwować tam nocleg. Tu znowu na mapce wskazuję, która część Psirri jest fajniejsza- tam jest dużo bardzo fajnych knajpek i piękne murale.

Plac Vathis

plac vathis

Mimo że znajduje się obok Muzeum Archeologicznego, dzielnica ta wcale nie jest przyjemna. Imigranci i narkomani czają się na każdym rogu. Najlepiej tą okolicę omijać szerokim łukiem.

Plac Victoria

viktoria

Na placu Viktoria prawdopodobnie nie zobaczysz ani jednego Greka. Imigranci upodobali sobie to miejsce na spotkania towarzyskie. Na placu spotykają się rodziny z dziećmi, znajomi, a w uliczkach wokół „łobuzy”, którzy zaczepiają niekiedy przechodniów.

Niedaleko tego miejsca znajduje się takie małe polskie „getto”, czyli polskie sklepy spożywcze, księgarnia polska i kościół katolicki, w którym odbywają się msze w języku polskim.

Gdzie rezerwować?

A skoro już wiesz gdzie nie rezerwować noclegu, podpowiem dzielnice, w których najlepiej szukać hoteli: Syntagma, Plaka, Monastiraki, Thisio, Petralona. Są one blisko centrum i najważniejszych miejsc w Atenach, oraz należą do bardzo ładnych i bezpiecznych dzielnic.

mapka aten

Teraz już spokojnie możesz zarezerwować sobie hotel w Atenach!

Zainteresują cię również

16 komentarzy

  1. Dzień dobry! Chciałem jedynie zapytać, co sądzi Pani o ulicy Athinas? Jest tam hotel, który wydaje mi się, leży w zielonej otoczce wyznaczonej przez Panią 🙂 Dobrze myślę?
    Serdecznie pozdrawiam

    1. Witam! Ulica Athinas ciągnie się od placu Omonoia do placu Monastiraki, czyli od tej gorszej do lepszej dzielnicy 😉 Jeśli hotel jest bliżej Monastiraki niż Omonoia to powinno być ok 🙂

  2. Pania Joanno zarezerwowalismy 4 nocena poczatku wrzesnia w apartamencie Wukela Psaromiligkou 1 athina 105 53. napisane jest niby zze psiri.czy to ok okolica? dziekuje i pozdrawiam

  3. niestety najpierw zarezerwowałam hotel na ul. Kastorias 24, a teraz czytam o dzielnicach i włos mi się jeży. Czy ja tam przeżyję? zwłaszcza że jadę tylko z nastoletnią córką?

    1. Dzielnica w której znajduje się ulica Kastorias nie jest najgorsza, więc nie ma powodów do obaw. Ale ogólnie na mieście należy być czujnym 🙂

  4. Potwierdzam powyższe słowa, jeśli chodzi o okolice Omonia!
    Mieliśmy tą wątpliwą przyjemność zarezerwować hotel na dwa dni 500 m od placu (Orpheus Hotel). Miał być on jedynie naszą bazą wypadową na zwiedzanie Aten, a że był to ostatni punkt naszych wakacji, nie zwróciliśmy uwagi na powód jego niskiej oceny.
    Narkomanie siedzący pod hotelem w ciągu dnia to był początek przygód. Po zachodzie słońca ulice stają się niestety bardzo niebezpieczną ulicą, na tyle że nie próbowaliśmy nawet robić zdjęć/filmików. W niewiedzy po zachodzie z centrum ruszyliśmy pieszo do hotelu – narkomanie, bójki uliczne, prostytutki (na wpół rozebrane), głośna arabska muzyka, ludzie chowający ubrania do szybów wentylacyjnych i spychacze czyszczące ulice ze śmieci i starych warzyw i owoców. Oczywiście dwie noce nieprzespane – muzyka grała codziennie do 5 rano, całą noc słyszeliśmy krzyki, trzaski zbijanego szkła. Wobec tego na drugi dzień postanowiliśmy wrócić do hotelu jeszcze jak było jasno. To w takim wielkim skrócie.

    Czy wybralibyśmy świadomie ten rejon i hotel drugi raz? Absolutnie nie.
    Czy ostatecznie żałujemy? Nie do końca. Szczęśliwie nam nic się nie stało, a zobaczyliśmy coś czego żadne media nam nie przekażą.

    Ateny są przepiękne i na pewno wrócimy, jednak nocleg na prawdę należy wybierać w sposób przemyślany i nie oszczędzać na nim.

  5. Czy w okolicy Ambasady USA jest bezpiecznie, szczegolnie odcinek metra miedzy Ambelokipi a Megaro Moussikis ?(nie wiem jaka to dzielnica, ciezko znalezc na mapie- nazwy cyrylica)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error: Tekst chroniony prawem autorskim. © 2019 Pod Akropolem